Ocenę też jakąś mam swoją. Ale to jest zwyczajnie publiczna groźba dla następcy, którego też „odstrzelą”. Dlatego oprócz inicjatywy ustawodawczej #uwagapolowanie dołączyłem w przekazach kilka punktów obserwacji zjawiska #radośćzabijania. Jednym z nich jest oswojona przemoc na poziomie słów.
