Opublikowałem wykres o dzietności. Zostałem szowinistą.
Wystarczyło napisać: ile dzieci rodzi przeciętna Polka.
Tak liczy GUS, Eurostat i ONZ. To jednostka, nie oskarżenie.
Polki chcą mieć dwoje dzieci, a mają jedno. O tym warto rozmawiać.
Ludzie, co się z wami dzieje?
