Wraz z #LukaszGibala przychodzi czas kupowania wyborów. Już nie wyborców, jak robił to 8 lat #pisorgpl, ale samych wyborów. Jest jeden warunek: trzeba mieć rodzinne miliony. One wystarczają, aby zapomnieć o wszystkim.
Zabawne jest też wsparcie Gibały przez PiS i wyborców PiS.
